Istnieje wiele teorii na temat tego jak powstał kosmos. Tłumaczeń stworzenia tego niezwykłego zjawiska jest bardzo wiele od teorii powiązanych z religią na przykład chrześcijańską, która zakłada, że świat został stworzony przez Boga, aż po teorie Wielkiego Wybuchu. Zwolenników jak i przeciwników jednej czy drugiej teorii nie brakuje. Skupmy się jednak na wersji uznawanej za prawdziwą przez naukowców, a mianowicie teorii Wielkiego Wybuchu.
Teoria Wielkiego Wybuchu
Naukowcy umiejscawiają w czasie wielki wybuch około 14 miliardów lat temu. Teoria ta zakłada, że cały wszechświat był skupiony w jednym punkcie, który kumulował w sobie bardzo dużą gęstość i energię. Od momentu nastąpienia wybuchu wszechświat zaczął się rozszerzać, a miało to miejsce w czasach określanych jako era Plancka, era Inflacyjna, aż do ery gwiazdowej (galaktycznej). Ta ostatnia miała miejsce około 300 tysięcy lat od Wielkiego Wybuchu i trwa aż do teraz, a jak sama jej nazwa wskazuje to właśnie w niej powstawały gwiazdy i galaktyki.
Czy jesteśmy sami we Wszechświecie?
W roku 1924 astronom Edwin Hubble odkrył, że Ziemia nie jest jedyną galaktyką we Wszechświecie. Nasza planeta znajduje się na Drodze Mlecznej, która pierwotnie była uważana za jedyną galaktykę we Wszechświecie. Obecna wiedza opiera się na teorii o tym, że Droga Mleczna jest jedną z miliarda galaktyk we Wszechświecie, a także, że wiruje ona wokół centrum – super masywnej czarnej dziury. Edwin Hubble dowiódł również, że wszystkie galaktyki oddalają się od ziemi, a robią to tym szybciej, im większa jest odległość od nich. Jego teoria zaburzała dotychczasową wiedzę mówiącą o tym, że Wszechświat jest statyczny.
Jak powstają gwiazdy?
Od lat naukowcy prowadzą badania nie tylko nad rozpoznaniem składników Wszechświata, ale również szukają odpowiedzi na to w jaki sposób powstają. Wiemy już, że w Drodze Mlecznej znajduje się mnóstwo gwiazd. Jak dochodzi do ich powstania? Najprościej mówiąc powstanie gwiazd następuje gdy ziemne obłoki molekularne kłębiąc się zapadają, a następnie tworzą gęste jądra. Naukowcy szacują, że każdego roku w Drodze Mlecznej od 1,65 do 1,90 masy słonecznej gazu przekształca się w gwiazdy. Choć obecnie mówi się, że liczba ta może różnić się, aż 150-krotnie. Współcześni naukowcy pracują nad tematyką analizy tempa powstawania i formowania się gwiazd w galaktyce, a także zwiększenia precyzyjności szacowania wydajności formowania się gwiazd. Badania obłoku gwiazdotwórczego pokazały, że wydajność formowania się gwiazd różni się w zależności od rodzaju obłoku. Wpływ na tempo formowania mają turbulencje, wysokoenergetyczne promieniowanie nowo powstałych gwiazd, a także energia dostarczana przez nowe gwiazdy. Natomiast żywotność gwiazdy jest uzależniona od jej początkowej masy. Im cięższa gwiazda tym szybciej przechodzi ona przez poszczególne etapy i tym samym większa jest jej eksplozja w końcowym etapie.